RSS
niedziela, 30 września 2007
poszukuję

czegoś zeby dało się słuchać MP3 w samochodzie a mam jedynie zwyczajny odtwarzacz CD

a wogóle to mam zapalenie jamy ustnej chyba po antybiotykach, nie moge jeść, nie mogę mówić, i tylko się wkurzam

wkurzam się bo nie chce mi się siedzieć przy projekcie

wkuram się bo obawiam się że nie dam sobie rady z tym projektem

wkurzam się bo widzę jak bardzo sobie nie wierzę w pewnych spawach - tak tak niewiara we własne siły występuje u mnie bardzo mocno

i wurzam się bo przy każdym otwarciu ust coś mnie piecze

i wkurzam się bo potrzebowałabym normalnie jakiś pokój w którym mogłabym się rozłożyć z papierami i już ich nie składać i go nie mam

a robotnicy odlożyli robote w chałupie bo jest pogoda i robią gdzieś indziej

i też się wkurzam

12:38, kiklolki
Link Komentarze (4) »
środa, 26 września 2007
czasem wyjdzie lepiej
niż to sobie człowiek zaplanuje - powiedział mąż rzucając młotkiem w kota a trafiając w żonę... pobiegłam do lekarza bo zaczynało mi się zapalenie jamy stnej robić i okazało się że mam przechodzoną anginę,zajetą tchawicę migdały i jakieś tam inne no i w domu siedzę i odpoczywam i dobrze mi tak może lepiej tak nie pracować niż się męczyć i chodzić do pracy? zawsze czułam że praca nie jest najlepszą rzeczą do wykonywania w wolnym czasie i teraz widzę że intuicja mnie nie myliła PS. Oglądam "Przyjaciół" i jednak muszę przyznać ze Jennifer Aniston jest ładniejsza niż Angelina... "gupi", "gupi" Brad
09:35, kiklolki
Link Komentarze (1) »
poniedziałek, 24 września 2007
i jeszcze widok z Bosforu...

ciekawe czy tam kiedyś jeszcze będę?

20:55, kiklolki
Link Dodaj komentarz »
a takie tam

Czy to że nie mogę znieść tiutiania do dziecka, ciągłego mówienia o nim, zachwycania się nim, zachęciania żebym potiutiała do dziecka świadczy o tym że jestem nienormalnym zezwierzeconym degeneratem???

Bo nie mogę tego znieść...wiem rozumiem że to pierwsze dziecko, pierwszy wnuk, ale nie mogę...

Bardzo lubię dzieci, swojego czasu dosyć dużo się nimi zajmowałam ale nie stanowią one dla mnie złotego cielca do bałwochwalczego oddawania czci.

Kiedyś chciałabym mieć do swoich dzieci podejście takie jak moja mama miała do nas i ma do wnuków obecnie.

NORMALNE

jest dziecko, jest fajne,mądre, ładne, kochane, jak trzeba to jest karcone jak trzeba to jest tulone ale nie jest ósmym cudem świata, i numerem jeden dla wszystkich którzy je spotykają na swojej drodze

znam taki jeden prawie dorosły ósmy cud świata i chyba ten cud nie skończy dobrze

16:38, kiklolki
Link Komentarze (6) »
Fajny weekend

Wyjątkowo fajny. Spędzony w górach i nad jeziorem. Zero pracy. Zero projektów.

Taki weekend ładuje akumulatory na cały tydzień.

I chociaż nic nie zrobiłam do nowej pracy - ale to naprawdę nic to przynajmniej mam chęć coś dzisiaj podziałać.

Oby mój nowy pryncypał nie wyobrażał sobie że np. skończyłam już projekt bo będzie krucho....

07:21, kiklolki
Link Dodaj komentarz »
piątek, 21 września 2007
zmęczenie

Ja już nie pociągnę tak długo. Praca na dwa etaty mnie zabija. Najgorsza jest chyba presja psychiczna - jak nic nie robię to się stresuję że nie projektuję i że nie zdążę.

Odpoczywam kiedy muszę tzn tak jak dzisiaj jedziemy na imprezę organizowaną przez dostawców ale prawdę mówiąc wolałabym nigdzie nie jechać a za to pchnąć robotę do przodu.

W domu właściwie niewiele robię. Z pozycji drugiej w rankingu synowych chyba już jestem poza rankingiem. Albo mnie nie ma w domu albo siedzę nad projektem.

W domu mówią że przecież nie muszę tak się męczyć, bo w końcu mamy kasę..tia...nie o kasę chodzi, nie mówię tego głośni ale zawsze mam w głowie te dane że w razie rozwodu sytuacja materialna 70% kobiet znacznie się pogarsza

teraz o rozwodzie nie myślę, i póki co jest między nami dobrze ale...wolę mieć jakiś dobry zawód...

Dzisiaj już czuję taką niechęć do projektowania że aż boli.

Mam nadzieję tylko że to potrwa jeszcze miesiąc-dopóki nie skończe pracować w starej firmie.

Z weselszy rzeczy to wczoraj byłam u fryzjera. Pan stwierdził że mam mam bardzo ciekawy kolor włosów i że odradza mi jakiekolwiek farbowania dopóki nie mam siwych włosów (kurna jakie siwe włosy, nie jestem aż tak stara!!!)

I stwierdził jeszcze że dawno nie miał ma fotelu kogoś powyżej 13 lat z naturalnym kolorem włosów...

naprawdę tak dużo ludzi zmienia kolor włosów???

08:00, kiklolki
Link Komentarze (4) »
czwartek, 20 września 2007
bazar turecki

A tak wygląda Bazar turecki w Stambule....takie nasze Sukiennice tylko ze 1000 razy większe

rekord handlowania się pobił mężuś który przypadkiem "uhandlował" lampę Alladyna z 50 lirów tureckich na 5....

niestety była bez Dżina w środku...może dlatego tak mu się udał handel

19:43, kiklolki
Link Komentarze (3) »
wtorek, 18 września 2007
Morze Marmara

To zdjęcie daję ku pokrzepieniu się że warto się cały rok męczyć w pracy aby potem widzieć takie coś:

dziwnie gładkie to było morze...i akurat dziwnie puste...dziwnie - bo to morze kojarzy mi się z poczekalnią dla tankowców...w pewnym momencie naliczyliśmy ich 40sztuk  dookoła nas

19:58, kiklolki
Link Komentarze (4) »
poniedziałek, 17 września 2007
jeszcze 4 dni do weekendu

Odpuściłam sobie projektowanie przez weekend. Normalnie nie dałam rady się za nic zabrać. Wolałam obiad gotować. 100 000 razy wolałam.

Oczywiście wyrzuty sumienia dawały o sobie znać ale czułam niesamowity opór przed zabraniem się do czegokolwiek.

Zresztą Mężuś chyba podobie się czuł bo aż zawiesił szafkę i tarczę do rzutek, która leżała i kurzyła się  od dwóch lat.

Było miło

 A teraz rozpoczął się tydzień pracy i już nie jest tak miło jak było :(

w zwiazku z tym mam pytanie retoryczne:

czy można lubić swoją pracę, dobrze się w niej czuć,zarabiać dobre pieniądze, nie denerwować się za bardzo, nie nudzić się w niej ale też nie mieć za dużo pracy?

da sie to pogodzić?

09:41, kiklolki
Link Komentarze (5) »
piątek, 14 września 2007
kobieta w burce

to ja ;)))

14:44, kiklolki
Link Komentarze (2) »
 
1 , 2
//-->