Blog > Komentarze do wpisu
myśle i myślę

Jestem na rozdrożu..zawodowym...

Nie wiem czy zostać w pracy której nie lubię za bardzo, w firmie gdzie od jakiegoś czasu nic nie jest pewne i szykują się zmiany i być moze zwolninia ale gdzie mam lepsze pieniądze o prawie 30%, (obecnie)

czy też przenieść się do firmy która też nie jest idealna, ale daje mi jedną korzyść...otwiera mi nowe możliwości zawodowe. Dużo, dużo większe niż tutaj na tym stanowisku na którym jestem teraz...

czyli niby mając na uwadze że będe pracować jeszcze jakieś 30 albo lat, lepiej się przenieść i robić co się lubi oraz mieć większe możliwości niż obecnie mieć troche więcej kasy i mniejsze możliwości potem

ale tak naprawdę do końca nic nie wiadomo - jak to zresztą w życiu

i takie mam myślenice że masakra

Mężuś mi mówi żeby sie przenieść

w sumie gdybym miała te uprawnienia które mogę zrobić w tej nowej firmie jestem bardzo pomocna w firmie męzusia..to dodatkowy plus dla nowej pracy

więc co ja mam zrobić?

czwartek, 16 listopada 2006, kiklolki

Polecane wpisy

  • niestety

    Nie udało się. Tak więc koniec marzeń o dziecku. Muszę wyznaczyć inny priorytet jak to powiedział kolega... tia... Najchętniej wyjechałabym gdzieś daleko

  • test

    Jutro robię test z krwi - ciążowy. Chyba to tylko formalność bo z moczu nic nie wyszło.... Ale głupia nadzieja i tak się tli

  • a takie

    adopcja "zdalna" mi się udała. Wygląda na to ze pomagam dziewczynce z Konga. Mam nadzieję... We wrześniu zdecydowałam sie na kolejną próbę IV. Nie wie

Komentarze
2006/11/16 20:08:36
trudno cos radzić...sama musisz zdecydować
pozdrawiam :)))
-
2006/11/16 20:13:15
ja bym przeszła.
kto nie ryzykuje, ten nie ma.
-
2006/11/17 09:19:04
Chyba jednak się przenieść, bo jak zostaniesz, aż sami Cię zredukują w starej firmie, to może już nie być miejsca w tej nowej.
//-->