Blog > Komentarze do wpisu
Udało mi się

przeżyć wczorajszy dzień co prawda w łóżku i starając się niewykonywać zadnego najmiejszego ruchu ale udało się...dzisaj jak ręką odjął... Czegoś takiego to jeszcze nie przeżyłam nigdy w życiu.

Mam nadzieję, że w tym miesiącu wszelkie choroby mnie ominą i będziemy mogli znowu spróbować "zrobić Coś co ma ręce i nogi" :-)

Jeśli nie to Meżuś idzie na badania i zobaczymy co dalej.

*******

Z innych ciekawostek to jeździłam sobie bez ważnego przeglądu technicznego samochodu już czwarty miesiąc. Ja to jestem luzak, dobrze że się w ogóle spostrzegłam bo byłam przekonana że to dopiero w przyszłym roku na wiosnę.

A poza tym?

Nosi mnie głód nauki wobec czego postanowiłam spróbować nauczyć się niemieckiego. I postanowiłąm zostać mistrzem świata jeśli chodzi o ochronę przepięciową :-D hehehe

no zobaczymy czy mi się to uda ale będę próbować

coś robić muszę a nie mam teraz nic do projektowania niestety

środa, 29 listopada 2006, kiklolki

Polecane wpisy

  • niestety

    Nie udało się. Tak więc koniec marzeń o dziecku. Muszę wyznaczyć inny priorytet jak to powiedział kolega... tia... Najchętniej wyjechałabym gdzieś daleko

  • test

    Jutro robię test z krwi - ciążowy. Chyba to tylko formalność bo z moczu nic nie wyszło.... Ale głupia nadzieja i tak się tli

  • a takie

    adopcja "zdalna" mi się udała. Wygląda na to ze pomagam dziewczynce z Konga. Mam nadzieję... We wrześniu zdecydowałam sie na kolejną próbę IV. Nie wie

//-->